JOLANTAOS.8log.pl | Strona: 3.html

Temat: Dostęp do drogi publicznej
On 29 Sie, 15:12, rafał <i@o2.plwrote:


Użytkownik Boombastic napisał:

| Użytkownik "Wojciech Szczepankiewicz" <wojtex_t@tlen.plnapisał w
| wiadomości | Witam,
| kupiłem działkę pomiędzy nowo wybudowanymi domami. Do projektu
| budowlanego potrzebne jest z Urzędu Miasta zapewnienie o dostępie do
| drogi publicznej. Działka leży przy drodze utworzonej z szeregu
| działek prywatnych. Niestety Urząd napisał, że takowa nie posiada
| dostepu do drogi publicznej. Pytanie, co w tej dziwnej sytuacji zrobić?

| Jak nie masz ustanowionych słuzebności lub współudziałów w tej drodze to
| urząd ma rację.

Wystąpić o ustanowienie drogi koniecznej :) ale to już sąd.
rafał


Oho, to jest temat który mnie interesuje.
Ja ma taka sytuacje że moja działka powstała z podziału jednej na 3.
Przy podziale musialem tak robic aby kazda z nich miala dostep do
drogi(woj) a teraz Zarząd Dróg wojewódzkich ni chce mi dac zgody na
wykonania wjazdu na dzialkę.
Jakie przepisy reguluja dostęp do drogi?
Pozwolenie dostalem bo mam oswiadczenie sasiada o uzyczeniu jego
dzialki na dojazd do budowy.
Pzdr
QbaB


Źródło: topranking.pl/1558/dostep,do,drogi,publicznej.php


Temat: Uzytkowanie drogi - pytania
Jacek Pietraszek napisał(a) w wiadomości:
<7ej5lb$rh@druid.ceti.com.pl...
[...]

Pytania:
1) czy mozna goscia zablokowac w jego dzialaniach, a jesli tak, to
jak?


Tak - wniosek do Sadu o ochrone posiadania.

2) czy mozna uniewaznic decyzje o sprzedazy drogi dojazdowej
z powodu naruszenia procedury (brak zawiadomien o sprzedazy,
sprzedaz drogi miejskiej bedacej jedynym dojazdem do innych
posesji)?
Nie wiem
3) czy w przypadku niepowodzenia w (2) mozna zazadac
przymusowego uzyczenia drogi?


Tak, rownolegle do sprawy ad.1 nalezy zlozyc wniosek o ustanowienie
sluzebnosci drogi koniecznej

4) czy mozna skarzyc Urzad Miejski o odszkodowanie za straty
poniesione przez warsztaty (przez kilka dni w ogole nie mozna
bylo dojechac)?


Raczej bedzie ciezko - jak im udowodnisz, ze to ich wina?


5) czy macie ewentualne jakies inne sugestie?


Jak najszybciej do sadu, zeby sie sprawa nie przedawnila. A jesli do Sadu,
to tylko z dobrym adwokatem

Pozdrawiam,

Jacek Pietraszek



Źródło: topranking.pl/1856/uzytkowanie,drogi,pytania.php


Temat: Użyteczność przejazdu
Może chodziło o użyczenie przejazdu?
Jeśli chodzi o drogę to też zalezy dla ilu domow jest ona
przeznaczona. U nas droga ma 3,20 i zarząd dróg wydał pozytywną
opinię, możemy się budować, ale pani w urzędzie dodała ze jeśli ktoś
za naszym domem będzie chciał postawić swój dom to tylko jeśli droga
będzie miała mninmum 4m.
gdzie ten sąsiad chce postawić dom? Obok twojej działki? za nią?
Może on chce jakąś służebność podpisać. A może tylko na czas budowy
chce korzystać z twojej działki? Rozwiń trochę.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25,95326887,95326887,Uzytecznosc_przejazdu.html


Temat: Służebność przejazdu - kilka pytań
Służebność przejazdu - kilka pytań
Proszę o wyjaśnienie na czym w praktyce polegać powinna forma służebności
przechodu i przejazdu. Kupiłem działke do której mam dojazd właśnie na
zasadzie slużebności. W akcie notarialnym jest stwierdzenie że sprzedający i
jednocześnie właściciel "drogi" zapewnia przejaz i przechód. Co zrobić gdy
przejazd i przechód jest niemożliwy bo tej drogi fizycznie nie ma -
właściciel ostatnio wysypał na przejeździe gruz uniemożliwiając przejazd
samochodem innym niż terenowy.
Czy taki zapis w akcie notarialnym zobowiązuje właściciela drogi do takiego
jej utrzymania i wykonania aby ten przejazd faktycznie był fizycznie mozliwy?
Czy jest to tylko kwestia użyczenia kawałka ziemi na której moim problemem
jest to w jaki sposób i czym ja będe nią przejeżdzal? Z góry dzięki za
sugestie.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25,43549386,43549386,Sluzebnosc_przejazdu_kilka_pytan.html


Temat: p. Bebiak - przeniesienie własności
Mam nadzieję, że Pani się na nas nie obraziła za wykorzystywanie Pani wiedzy do
naszych przyziemnych spraw...
A jeżeli mógłbym mieć jeszcze jedno pytanie, w związku ze służebnością drogi
przez naszą działkę. Już rozumiem, że nie będzie wyjścia i tę drogę będę musiał
wytyczyć i użyczyć, ale co w przypadku, gdyby szwagier za kilka lat swoją
działkę sprzedał... Przypominam - jest to grunt komercyjny, w związku z czym
raczej trzeba się liczyć z możliwością zakupu tej działki pod inwestycję
przemysłową. I co dla 30-tonowego TIR-a też będę musiał otwierać swoją bramę?
Czy nowy nabywca też przejmie służebność drogi na mojej działce ?
Jeżeli tak to jutro się wyprowadzam.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,656,14122477,14122477,p_Bebiak_przeniesienie_wlasnosci.html


Temat: Służebność raz jeszcze....
Służebność raz jeszcze....
Zakupiłem od dewelopera lokal w budynku mieszkalnym położonym na kilku
działkach.

Do działek tych przylega działka na której znajduje się inny budynek
mieszkalny. Powstała tam wspólnota mieszkaniowa posiada służebność
kanalizacji i drogi przejazdowej dla mieszkańców naszego osiedla.Służebność
ta posiadaja wpisaną w aktach notarialnych oraz w ich KW i naszej KW też.
Niestety okazało się, że nie zamierzają nam tej służebności użyczyć..

Pytania:

Czy takie działania wspólnoty mieszkaniowej są zgodne z prawem?

Czy wspólnota mieszkaniowa posiadająca służebnośc może być stroną w sporze z
developerem?

Czy Sąd może znieść służebność?

pozdrawiam i proszę o pomoc

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,656,51867179,51867179,Sluzebnosc_raz_jeszcze_.html


Temat: brak drogi na mapie, w kseye wieczystej
Hola, hola
Nalezy sprawdzić czy na nieruchomości Pani ojca nie ma ustanowionej tzw.
służebności na rzecz sąsiada. (Ustanowienie drogi koniecznej).
A prościej czy kiedykolwiek ktoś (ojciec lub poprzeni właściciele nie wyrazili
udokumentowanej pisemnie zgody na korzystanie z tej działki przez sąsiada.

Proponowałbym dać jakiś rozsądny termin sasiadowi na wykonanie dojazdu do
swojej posesji i zagrodzić drogę. Ewentualnie umowę uzyczenia przejazdu za
wynagrodzeniem.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,656,62776655,62776655,brak_drogi_na_mapie_w_kseye_wieczystej.html


Temat: Windykacja naleznosci-czy jest jakis sposob
Użytkownik "Gwidon S. Naskrent" <naskr@skrzynka.plnapisał w
wiadomości
On Sat, 21 Jul 2001, Detmike wrote:


(...)


| Z ta roznica,ze sprzedajacy daje samochow (w tym konkretnym
| przykladzie) w zamian nie otrzymujac pieniedzy
| od kupujacego gdyz jako jego dluznik kwota ze sprzedazy pokrywa
| wartosc samochodu.... ufff....
Nie, patrz art. 453 KC - tam nie mowa mowy o sprzedaży (jeśli już,
to
dłużnik działa causa solvendi, czyli w celu wypełnienia


zobowiązania).

Niekoniecznie.
Na mocy art.353 i 365 KC dluznik moze zaspokoic zobowiazanie wobec
wierzyciela
poprzez wlasnie sprzedaz np. samochodu,nieruchomosci itp.
Moze tez przakazac w uzytkowanie,uzyczenie,zastaw,sluzebnosc itd.

Spotkalem sie wielokrotnie z takim wlasnie postepowaniem dluznika.
Tak wiec w praktyce (jak to zazwyczaj bywa ;) inaczej to wyglada
anizeli w teorii kodeksowej.


| Chyba teraz zrozumiales intencje sformulowania "zapis" w tym
| konktretnym przypadku? ;)
Nie.
| Powinienem od poczatku posluzyc sie terminem "kupna-sprzedazy"  ;)
To _też_ nie jest termin kodeksowy. Wystarczy 'umowa sprzedaży'
(bowiem
wiadomo że jeśli jest sprzedający, to i kupujący - ale nie w
powyższym
przykładzie, bowiem sprzedaż jest umową dwustronnie zobowiązującą,
natomiast tutaj wierzyciel nie ma obowiązków wobec dłużnika).


Po co komplikowac?
"Umowa kupna-sprzedazy" jaka sie stosuje zazwyczaj przy takich
transakcjach
(druki dostepne na gieldach,samochodowych,w gazetach itd)
okresla to co jest potrzebne ;) a w przypadku nieruchomosci akt
notarialny.

Jeden drugiemu sprzedaje i juz ;)

Jesli mam do sciagniecia dlug to interesuje mnie czy dluznik cos ma i
zeby to cos
stalo sie wlasnoscia wierzyciela (jesli tego chce) i juz ;)

To samo tyczy sie sprzedazy wierzytelnosci.

Wazny jest tylko sam fakt uregulowania dlugu
a nie czy jest to "termin kodeksowy" czy nie ;)

Mowie tu wylacznie o drodze pozasadowej!

Wierzycielowi zalezy na czasie i jego interesuje jedynie odzyskanie
kasy ;)
w taki czy w inny sposob ;) (tzn. przez pieniadze albo rzeczy)

W swojej dziesiecioletniej praktyce nie spotkalem sie z tym
aby wierzyciel lub dluznik wnikali czy jest to "umowa kupna-sprzedazy"
czy "umowa sprzedazy" ;)

Wazne tylko czy jest to zgodne z prawem ;)
A jest!

M.


Źródło: topranking.pl/1856/windykacja,naleznosci,czy,jest,jakis,sposob.php


Temat: Droga służebność -problem. prośba o rad


I na tym ostatnim chcialbym sie zatrzymac. Dlaczego to nie wlasciciel
remontuje droge tylko Grzegorz? Ja rozumiem ze jak nie zrobi to po prostu nie
dojedzie, wiec nie ma wyjscia. Ale to przeciez powinno byc wlasnie ustalone
sadownie w momencie wyznaczania tej sluzebnosci. Jesli sa potrzebne remonty,
to remontuje wlasciciel, a Grzegorz sie doklada proporcjonalnie do
wyznaczonej
przez sad wielkosci.


No właśnie. Powinno być to ureguowane sądownie. Ale wyobraź sobie sytuację, że
ta droga wcale nie musi być potrzebna właścicielowi, który na no z innej
strony dojazd. Dla celów służebności mógł zostać odłączony np kawałek trawnika
lub ogródka i z założenia nigdy tam drogi właściciel nie przewidywał i z
jakiej to niby okazji ma się dokładać? Ale to powinno być uregulowane
sądownie. Nie znamy wszystkich szczegółów i ogólnie mówiąc są to gdybania i
każdu ma jakąś cześć racji.

. Kto tu komu


droge uzycza?


To nie ma nic wspólnego z użyczeniem.

Grzegorz placi za przejazd _dobra_ droga, a wlasciciela broszka


jest dbac zeby droga dobra byla. Rowniez wlasciciela broszka jest pilnowac
zeby Grzegorz do remontu sie dolozyl, a moze i nie bedzie tak chetnie
puszczal
znajomych z traktorami...


Grzegorz płaci za możliwość przejazdu. Możliwość przejazdu zapewnia również
błotnista wyboista droga.


Oczywiscie moze sie okazac ze wlasciciel ma w nosie, ale to rowniez trzeba by
sie dowiedziec co sie z tym da zrobic. Byc moze przy wyroku sadowym z
dokladnym rozpisaniem sluzebnosci mozna juz bez dodatkowego procesu sciagac z
wlasciciela zwrot kosztow remontu itp. Lub podac go osobno do sadu o
niewywiazywanie sie ze sluzebnosci. Jak nazbiera sie rachunkow za remonty
to moze sie okazac ze wlascicielowi taniej bedzie droge odsprzedac niz
oddawac
cala kase.
IMO Grzegorz powinien sie wybrac do papugi i rozpoznac mozliwosci prawne.
Ewentualnie przed podjeciem ostatecznych krokow grzecznie uprzedzic
wlasciciela jak to bedzie wygladac, ale znajac ludzi to dopuki sad mu nie
przysoli, to nie uwierzy...
Znany jest mi tez inny przypadek - dwa domy
jednorodzinne, jeden zbudowany z tylu dzialki, wiec do niego musiala byc
zrobiona droga dojazdowa, kosztem kawalka ogrodu z pierwszego domu. Na
poczatku byla to rodzina, ale potem ten 'tylny' dom zostal sprzedany. Z tego
co wiem to sluzebnosc nie jest odplatna (droga sie nalezy i tyle), za to
jest wpisane ze _calkowite_ koszty utrzymania tej drogi ponosza wlasciciele
tego drugiego domu. Tyle ze to jest bezposrednia droga konczaca sie przy ich
domu, wiec tylko oni z niej korzystaja.
Dlatego wazne jest jaka sluzebnosc ma Grzegorz. jesli ma wylacznosc i on
ponosci wszystkie koszty remontu, to bez jego zgody nikt inny nie powinien z
tej drogi korzystac, i wlasciciel nie ma tutaj nic do gadania.

pozdrawiam
Bruno

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Źródło: topranking.pl/1558/droga,sluzebnosc,problem,prosba,o,rad.php


Temat: Pirelli / Nowe Ogrody U G O T O W A N E !!!!
Pirelli / Nowe Ogrody U G O T O W A N E !!!!
witam niedouczonych mecenasów z Pirellego.
chyba wiecie ca wam grozi za swiadome umieszczanie klauzul
niedozwolonych w umowach przeniesienia własności?
Baredzo sie cieszę ze Nowe Ogrody podpisały akty notarialne
zawierające takie zapisy. Gratuluję!
a teraz do rzeczy.
Jak wam zapewne wiadomo - a mnie od dziś, przegraliście sprawę z
nieznanym mi Pawłem Kępińskim.
Wyrok uprawomocnił sie ok 7 października, ale Wy wpisywaliście
nedozwolone klauzule w akty notarialne na nieruchomośc przy
Okopowej.

Otóz wygrał on sprawę w Sądzie Okręgowym w Warszawie - Sąd Ochrony
Konsumentów i Konkurencji - o zapisy które noszą cechy "klauzul
niedozwolonych" . Jedna z nich dotyczy zapisów jaki pojawiły sie w
naszych umowach tj. Sprawa jest stara, bo 17 paź 2006 Sygn. akt XVII
AmC 122/05. Pirelli odwoływał sie - by przeciągnąć, choć
prawdopodobnie wiedział ze jest na straconej pozycji. Nie mniej
jednak przez cały czas trwania sprawy umieszczał "bezprawne" zapisy.
Wyrok uprawomocnił sie 23 wrz 2008 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w
Warszawie z dnia 28 marca 2008 r. (Sygn. akt VI ACa 1078/07)
i został niedawno umieszczony w wykazie "klauzul niedozwolonych"
A teraz najlepsze - upawomocnienie natąpilo 8 października i od tego
czasu zaden podmiot nie ma prawa umieszczać zapisów które tożsamie
brzmią z tymi z wyroku. Liczy sie sens - nie jest istotne ile zmieni
sie przymiotników przecinków itp. Mimo ze wyrok dotyczy Pirdellego,
to praktycznie zabronione jest umieszczenie takich zapisów lub
tożsamych w innych imowach relalizowanych przez inne podmioty. I
Nowe Ogrody doskonale o tym wiedziały! Nie mniej jednak zapisy
tożsame pojawiły sie po tej dacie w umowach notarialnych!

a oto ten zapis:
"W Umowie Sprzedaży Nabywca zobowiązuje się udzielić:
a) nieodwołalnego i niewygasającego pełnomocnictwa do
ustanowieniania
odpłatnych praw do korzystania z
części Nieruchomości (np.służebności, użytkowanie,użyczenie) przez
właściwe przedsiębiorstwa oraz użytkowników wieczystych
nieruchomości
sąsiednich, polegających wszczególności na prawie ułożenia,
korzystania i konserwowania sieciuzbrojenia terenu usytuowanych
nanieruchomości;
b) nieodwołalnego i niewygasającego pełnomocnictwa do złożenia
wszelkich oświadczeń pozwalających Spółce na
prowadzenie przez Spółkę inwestycji budowlanych na Nieruchomości i
nieruchomościach sąsiednich."


zapis z pkt. a.
praktycznie blokuje podział budynku, głosowanie na zebraniu
wspólnoty w naszym imieniu, blokuje posadowienie reklamy na dachu z
której bedą czerpać korzyści - a nawet wg pkt. b jej umieszczenie na
dachu jest zabronione bez zgody wspólnoty.

Osoby kóre juz podpisały akty, mają pełne prawo cofnąc w drodze
pisemnej udzielane pełnomocnictwa nawiązując do treści tego wyroku.

a teraz link
www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/niedozwolone_klauzule/
...
trzeba przewinąc prawie do końca - pozycje od 1497 do 1503

no i co geniusze - dalej bedziecie rzeźbić w gó...e?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,106,86847576,86847576,Pirelli_Nowe_Ogrody_U_G_O_T_O_W_A_N_E_.html